header photo

Słonimski Antoni

Wiersze

Żal

Gdy Cię spotkałem raz pierwszy
Mokre pachniały kasztany
Zbyt długo mi w oczy patrzałaś -
Ogromnie byłem zmieszany.

Pod mokre płaty gałęzi
Szedłem za Tobą w krok.
Serce me trzymał w uwięzi
Twój fiołkowy wzrok.

Dawno zużyte słowa
Wróciły do mnie znów
I zrozumiałem od nowa
Znaczenie prostych słów

I tak się jakoś stało,
Że bez tak pachniał - jak bez,

Alarm

UWAGA! Uwaga! Przeszedł!
Koma trzy!
Ktoś biegnie po schodach.
Trzasnęły gdzieś drzwi.
Ze zgiełku i wrzawy
Dźwięk jeden wybucha rośnie,
Kołuje jękliwie,
Głos syren - w oktawy
Opada - i wznosi się jęk:
Ogłaszam alarm dla miasta Warszawy!

I cisza
Gdzieś z góry
Brzęczy, brzęczy, szumi i drży.
I pękł
Głucho w głąb
Raz, dwa, trzy,
Seria bomb....

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Smutno mi, Boże, ...
zobacz ranking

Miłość i podróż, ...
zobacz ranking

Pogodzenie, Miłość i podróż, Kołysanka, Alarm, Gra w zielone, ...
zobacz ranking

Alarm, Pogodzenie, Wiosna, Żal, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Ten jest z ojczyzny mojej, Smutno mi, Boże, Wiosna, Pogodzenie, Żal, Gra w zielone, Kołysanka, Miłość i podróż, Alarm,
Przemysław - zobacz wybrane

Smutno mi, Boże, Miłość i podróż, Ten jest z ojczyzny mojej, Pogodzenie, Żal,
Mateusz - zobacz wybrane

Wiosna, Żal, Pogodzenie, Smutno mi, Boże, Kołysanka, Alarm, Ten jest z ojczyzny mojej, Oczy, Gra w zielone, Miłość i podróż,
Filip - zobacz wybrane