header photo

Słonimski Antoni

Wiersze

Ten jest z ojczyzny mojej

Ten, co o własnym kraju zapomina.
Na wieść, jak krwią opływa naród czeski,
Bratem się czuje Jugosłowianina,
Norwegiem, kiedy cierpi lud norweski,

Z matką żydowską nad pobite syny
Schyla się, ręce załamując żalem,
Gdy Moskal pada - czuje się Moskalem,
Z Ukraińcami płacze Ukrainy,

Ten, który wszystkim serce swe otwiera,
Francuzem jest, gdy Francja cierpi, Grekiem -
Gdy naród grecki z głodu...

Żal

Gdy Cię spotkałem raz pierwszy
Mokre pachniały kasztany
Zbyt długo mi w oczy patrzałaś -
Ogromnie byłem zmieszany.

Pod mokre płaty gałęzi
Szedłem za Tobą w krok.
Serce me trzymał w uwięzi
Twój fiołkowy wzrok.

Dawno zużyte słowa
Wróciły do mnie znów
I zrozumiałem od nowa
Znaczenie prostych słów

I tak się jakoś stało,
Że bez tak pachniał - jak bez,

Pogodzenie

Dante, kiedy go zwiodła wędrówka ponura,
Przed Beatryczą swoją uginał kolana
I na jego obliczu miłość miarkowana
Wykwitała jak zorzy porannej purpura.

Mnie zasię innym sercem obdarza natura:
Oczy me chmura kryje jak krwawiąca rana,
Miłość moja jak gwiazdy jest niepowstrzymana...
Z nieszczęścia się zrodziła siła mego pióra!

Ani się staram w burzach kierować uczenie,
Jak okręt w falach wrogich...

Smutno mi, Boże

Że z podróży dalekiej do ojczyzny płynę
I że się serce z piersi wyrywa bezradnie,
I że mnie czeka niebo ojczyzny mej sine,
Że już gwiazd nie zobaczę, co błyszczą jak żadne,
Że mnie szelestem tkliwym żegna ciche morze -
Smutno mi, Boże!

Dzikie nade mną płyną na północ łabędzie,
Lecz znów przyfruną nad morze, gdy zechcą.
Że tam się urodziłem, gdzie przyjąć mnie nie chcą.
Że kraj ojczysty,...

Gra w zielone

Czy masz zielone? - Nigdy go nie zapominam...
A ty czy masz je? - Zawsze je na piersi noszę...
Wiem, jakie lubisz liście, zobacz tedy proszę.
Co dzień oto bez świeży w butonierkę wpinam.

Kochasz mnie jako wprzódy? Nicżeś nie zmieniona?
Nie zapomnisz mnie nigdy? - Nigdy nie zapomnę!
- Dziś o pamięć nie prosisz, oczy spuszczasz skromne
I chociaż nic nie mówisz, wiem... już gra skończona...

Lecz nie masz...

Alarm

UWAGA! Uwaga! Przeszedł!
Koma trzy!
Ktoś biegnie po schodach.
Trzasnęły gdzieś drzwi.
Ze zgiełku i wrzawy
Dźwięk jeden wybucha rośnie,
Kołuje jękliwie,
Głos syren - w oktawy
Opada - i wznosi się jęk:
Ogłaszam alarm dla miasta Warszawy!

I cisza
Gdzieś z góry
Brzęczy, brzęczy, szumi i drży.
I pękł
Głucho w głąb
Raz, dwa, trzy,
Seria bomb....

Wybierz wiersz:

Mini Ranking:

Wiosna, Smutno mi, Boże, Gra w zielone, ...
zobacz ranking

Kołysanka, Ten jest z ojczyzny mojej, Oczy, Wiosna, Miłość i podróż, Smutno mi, Boże, Żal, Pogodzenie, Gra w zielone, Alarm, ...
zobacz ranking

Ostatnio wybrane:

Gra w zielone, Miłość i podróż, Alarm, Ten jest z ojczyzny mojej, Smutno mi, Boże, Pogodzenie, Żal,
Arkadiusz - zobacz wybrane

Oczy, Żal, Smutno mi, Boże, Ten jest z ojczyzny mojej, Wiosna, Kołysanka,
Miłosz - zobacz wybrane

Ten jest z ojczyzny mojej, Żal, Pogodzenie, Wiosna, Miłość i podróż, Kołysanka, Smutno mi, Boże, Alarm,
Wiktoria - zobacz wybrane